
You're not the only one
Refusing to back down
You're not the only one
So get up!
~Howdy
A ja nadal jaram się wariantem. Weee! xD
---
PSy:
Carly LPS:
Nie, moim zdaniem dział z RP jest w porządku, ale gdy będzie więcej użytkowników. :3
Yuka LPS:
Delfinka, chcę delfinka! ;u;
Trawniq:
Nie, nie sądzę żeby ktoś jeszcze się kapnął, że ten kształt jest wyjątkowy. xD
~~~
Byłam dziś kupić książki i przybory szkolne. Jak to jest, że podręczniki są takie drogie? Serio, kupiłam 1/3 potrzebnych (2/3 mam z zeszłego roku albo są w pracowniach np. od informatyki), a tu poleciało 250zeta. Czyli, logicznie rzecz biorąc... 750zł na książki, plus zeszyty, plus jakieś długopisy... 800zł. Serio? Serio. @_@
Po drodze do papierniczego, wstąpiłam do chińczyka. Rzadko tam przychodzę, a jak już, to szukam czegoś dla LPS. Mebelków, jakiś małych ozdóbek... Natrafiłam na deskorolki, hura, akurat dla Szarika i Wolpy'ego. *w*
Wybaczcie jakość, nie miałam czasu ustawiać ostrości i kadrować, aparat miał dosłownie 3% baterii. @_@
Jak widzicie, za obie zapłaciłam 5.50, czyli cena niezła, bo deski wcale nie chińskie nie wyglądają.
Dlaczego ten gościu kojarzy mi się z Wolfem?! XD
Może widzieliście, że w opakowaniu jedna decha była cała, a druga - do złożenia.
PATRZCIE JAKIE MALEŃKIE ŚRUBKI MUSIAŁAM WKRĘCAĆ MALEŃKIM ŚRUBOKRĘTEM @_@
AŻ OSIEM NO
OSIEM MAŁYCH ŚRUBEK
Myślałam że mnie szlag trafi, zwłaszcza że w połowie pracy jedna mi spadła i szukałam jej dziesięć minut. x.x
No ale udało się, Wolpy w końcu dostał własną deskę (z brofistem :D).
Miałam jeszcze dwie deskorolki z tej serii, ale gdzieś je zapodziałam jeszcze w zeszłym roku, podczas przeprowadzki do większego pokoju. Muszę je znaleźć. :\
~~~
Szykujcie się na sesję. Jak tylko naładuję aparat, ustawię skatepark i będzie się działo. :3
~NarQ
PS. Chcę zrobić mały pokoik - mieszkanko dla Szarika, ale na razie nie mam gdzie. ;____;
Ja miałam też takie deskorolki ,ale je gdzieś zapodziałam,za 2 zapłaciłam jakoś 3,50 xd :)
OdpowiedzUsuńJa mam 3 troszke większe deskorolki i kosztowały może 3,50 lub 2,50, nie pamiętam już. :'C
OdpowiedzUsuńAhh, muszę pojechać do chińskiego *.*... Może znów zacznę blogować. Tyle że, cholera, nie umiem. Aaaa, ja chcę na koncert Skilletu... Gee... I, I... Feel like a monster xDDD... Ahhh, szkoła. No to ja za książki zapłaciłam ok. 450, a tylko jedna mi się nie zmieniała... Masakra -.-"... Ale w 1 gim. będę miała już darmowe, a ty July się już nie załapiesz chyba :( Bo do liceum chyba nie robią. I've got a hero, I've got a hero, livin' in meee... Nie mam ksiąąąążek... I've got to fight for whats right.... Jak przeczytam 100 książek I will be ready to die.... I need a boookk... A bookkks gonna save mee just in time *from school*... Zabijcie mnie... Dobra, robię bloga. I'm awake n' alive.... I do what I want, 'cause this is my life...Mini śrubki atakujo... Ale co do tego śrubokrętu to może Ci się przydać xDDD
OdpowiedzUsuńKiedyś miałam takie kupić dla LPS, ale w końcu nie wzięłam. Muszę gdzieś poszukać, bo fajne są.
OdpowiedzUsuńJa tam bym się cieszyła z takiego mini śrubokręta i śrubek. *-*
Takie odjazdowe deskorolki, wow *u*
OdpowiedzUsuńU Chińczyków zawsze można coś fajnego dla LPS znaleźć, chociaż ja tam nie ufam tym plastikowym wytworom.
I czekam na sesję :D
Te narzędzia *.* Wolpy ma najlepszą deskorolkę!
OdpowiedzUsuńMuszę sobie takie kupić, są czadowe...
Super desko... deskoro... Oj tam, nie wiem jak się to pisze xD U mnie w hinzolu (hinzol do chińczyk ;-; ) nie ma takich deskorolek. Ooo. Napisałam deskorolka :o Wolpy Ma Najlepszą. Deskorolkę. Ever.
OdpowiedzUsuń~~
Zapraszam na mojego bloga : http://lpsfever.blogspot.com/ ;*
Moja BFF ma takie i często używa jej do kotki maine coon C;Bardzo ekstra deskorolki *o* Niedługo zajrzę do mojego chińczyka i zerknę na dział z zabawkami :-)
OdpowiedzUsuńPoozdro,Nan ^^
Ohy i achy xD. O wiele bardziej podoba mi sie deska wolpyego.
OdpowiedzUsuńMufffinka:**
Ale superowe ;P
OdpowiedzUsuńTrzeba iść do chińczyka *-*
OdpowiedzUsuńPamietam twoj szary vlog z 2011/2012 :d!
OdpowiedzUsuń